Jest taki moment na każdym komputerze gdy wszystko przestaje działać i jedynym wyjściem jest kombinacja trzech klawiszy wciśniętych jednocześnie. Przez dekady wymagała trzech palców rozłożonych na klawiaturze w sposób który nie mieści się w jednej dłoni — co jest w tym przypadku cechą, nie błędem. Skrót który zna każdy użytkownik Windows, który stał się synonimem cyfrowego restartu i metaforą nowego początku, powstał pewnego popołudnia w 1981 roku jako wewnętrzne narzędzie developerskie które nigdy nie miało opuścić biura.
David Bradley spędził na nim pięć minut. Potem zajął się następną z stu rzeczy do zrobienia.
Projekt Acorn i jeden rok na stworzenie PC
Wiosna 1980 roku. IBM — jeden z największych producentów komputerów na świecie — zauważył że przegrywa. Apple sprzedawało Apple II. RadioShack miało TRS-80. Komputer osobisty przestawał być zabawką dla hobbystów i stawał się prawdziwym produktem. IBM nie miało w tej kategorii nic.
Decyzja była nagła i bezprecedensowa dla tej korporacji. Projekt dostał kryptonim Acorn. Zamiast typowych trzech do pięciu lat na opracowanie produktu, Acorn miał być gotowy w rok. Mental Floss Dwunastu inżynierów zostało odizolowanych od głównej siedziby IBM w Nowym Jorku i przeniesiono do biurowca w Boca Raton na Florydzie.
David Bradley — inżynier który dołączył do IBM w 1975 roku po doktoracie z inżynierii elektrycznej na Purdue University — był dwunastym i ostatnim inżynierem dobranym do zespołu. Lemelson Jego zadaniem było BIOS — Basic Input/Output System, zestaw wbudowanych w procesor instrukcji które uruchamiają komputer zanim jeszcze załaduje się system operacyjny. Każdy PC który włączyłeś przez ostatnie cztery dekady zaczął od kodu podobnego do tego który pisał Bradley.
Warunki pracy były niezwykłe jak na IBM — firmę słynącą z procedur i hierarchii. "Mieliśmy bardzo mało ingerencji z zewnątrz. Mogliśmy projektować praktycznie zaczynając od czystej kartki papieru" — wspomina Bradley. Mental Floss
Przez kilka miesięcy pisali, testowali, poprawiali. I restartowali. Bardzo dużo restartowali.
Problem który zabierał minuty zamiast sekund
Kiedy piszesz oprogramowanie niskopoziomowe — kod który bezpośrednio rozmawia ze sprzętem — błędy są nieuniknione. Twój kod zawiesza procesor, blokuje pamięć, sprawia że komputer przestaje odpowiadać. Jedyne wyjście: restart.
W 1980 roku restart oznaczał fizyczne wyłączenie komputera. Wyłączenie, odczekanie kilku sekund żeby kondensatory się rozładowały, włączenie. A potem — i to był prawdziwy problem — komputer przeprowadzał pełny test pamięci który trwał minuty.
"Niektóre dni rebootowałeś co pięć minut szukając problemu" — mówił Bradley. Mental Floss Przy takim tempie testerzy i programiści spędzali godziny dziennie czekając aż komputer skończy sprawdzać własną pamięć żeby mogli wrócić do pracy.
Bradley potrzebował skrótu który uruchomiłby "miękki reset" — restart bez pełnego testu pamięci, bez czekania na kondensatory, bez przerywania zasilania. Pięć minut myślenia, kilkanaście linii kodu i skrót istniał.
Pierwotnie był to Ctrl+Alt+Esc. Szybko okazało się że to zła kombinacja — ktoś zauważył że te trzy klawisze leżą na tyle blisko siebie że można je przypadkowo wcisnąć trącając jedną stronę klawiatury. Lunduke Zmieniono Esc na Delete — klawisz leżący po przeciwnej stronie klawiatury. Trzy klawisze których nie sposób wcisnąć jedną ręką i których nie można nacisnąć przez przypadek. Ctrl+Alt+Delete.
Bradley i jego współpracownik Mel Hallerman wybrali tę kombinację właśnie dlatego że było praktycznie niemożliwe by ktoś wcisnął ją przez przypadek na standardowej klawiaturze IBM PC. Wikipedia
Skrót miał działać tylko wewnętrznie, tylko podczas developmentu. Kiedy IBM PC trafi do sklepów, ta kombinacja miała być usunięta albo przynajmniej nieudokumentowana.
Podręcznik który zmienił wszystko
IBM PC — model 5150 — trafił na półki sklepowe jesienią 1981 roku. Eksperci marketingowi przewidywali sprzedaż 241 683 sztuk w ciągu pierwszych pięciu lat. Zarząd IBM myślał że to zbyt optymistyczna prognoza. Obaj się mylili — sprzedaż liczyła się w milionach. Mental Floss
I wtedy ktoś popełnił błąd który był prawdopodobnie największym nieplanowanym darem dla użytkowników PC w historii — szczegóły Ctrl+Alt+Delete trafiły do publicznej dokumentacji technicznej IBM PC.
Kombinacja była opisana w podręczniku technicznym IBM i tym samym ujawniona szerokiej publiczności. WikipediaZamiast wewnętrznego narzędzia developerskiego, Ctrl+Alt+Delete stało się powszechnie dostępną wiedzą dla każdego kto kupił komputer i sięgnął po dokumentację.
Przez lata osiemdziesiąte kombinacja była znana ale rzadko potrzebna — MS-DOS był prostym, stabilnym systemem, krash nie zdarzały się zbyt często. Wszystko zmieniło się na początku lat dziewięćdziesiątych kiedy Microsoft wydał Windows.
Windows, Niebieski Ekran i trzy palce zbawienia
Kiedy Windows przejął rynek na początku lat dziewięćdziesiątych, a PC po całym kraju zaczęły się zawieszać i słynny "blue screen of death" nękał użytkowników, szybkie rozwiązanie rozeszło się z ust do ust: ctrl+alt+del. Mental Floss
Bradley stworzył narzędzie dla dwunastu inżynierów w zamkniętym biurze. Nagle stało się ono narodowym gestem ratunkowym dla milionów sfrustrowanych użytkowników Windows. Dziennikarze ochrzyli je "trójpalcowym salutem". Stało się symbolem — i żartem.
Aż do roku 2001.
Rocznica i najbardziej pamiętna riposta w historii IT
Sierpień 2001 roku. Muzeum Technologiczne w San Jose. Setki ludzi zebranych na obchodach dwudziestej rocznicy IBM PC. Na scenie siedzi panel gwiazd branży komputerowej. Między innymi David Bradley i Bill Gates.
Pierwsza pytanie od publiczności nie trafiło do Gatesa — trafiło do Bradleya. I Bradley odpowiedział: "Mogłem to wynaleźć, ale to Bill sprawił że stało się sławne." Wikipedia
Publiczność wybuchła śmiechem. Na nagraniu widać Gatesa siedzącego nieruchomo z kamienną twarzą podczas gdy sala się śmieje. To jeden z tych momentów które żyją w internetowej mitologii.
Gates miał później powiedzieć że Bradley przyjął to "bardzo dobrze" i wysłał list gdy Bradley odszedł z IBM. Ale rok 2013 przyniósł rewanż.
Gates kontraatakuje — i obwinia IBM
W 2013 roku Gates podczas wykładu na Harvardzie przyznał wprost że Ctrl+Alt+Delete był błędem. Microsoft wolałby mieć jeden klawisz do logowania się w Windows. Zwrócili się do IBM z prośbą o dodanie dedykowanego klawisza na klawiaturze PC. GeekWire
Projektant klawiatury IBM odmówił — IBM nie chciało dawać Microsoftowi własnego przycisku. Fortress of SolitudeW efekcie Microsoft musiał zostać przy Ctrl+Alt+Delete jako mechanizmie bezpiecznego logowania — kombinacji którą Gates opisał jako "nieco nieporęczną."
Historia ma jeszcze jeden twist. Kiedy inni producenci PC — nie IBM — zaczęli wypuszczać klony kompatybilne z IBM PC, to oni dodali klawisz Windows na swoich klawiaturach. Fortress of Solitude IBM, które nie chciało oddawać Microsoftowi klawisza, ostatecznie przegrało wojnę o klawiaturę na rzecz Della, Compaq i HP.
Co dziś robi Ctrl+Alt+Delete
Przez dekady kombinacja ewoluowała. W MS-DOS i wczesnym Windows — twardy restart. Od Windows 95 — ekran zarządzania zadaniami i procesami. W Windows NT i kolejnych wersjach dla środowisk korporacyjnych — bramka bezpieczeństwa przy logowaniu, trudna do sfałszowania przez złośliwe oprogramowanie bo obsługiwana bezpośrednio przez kernel systemu.
Dziś w Windows Ctrl+Alt+Delete wywołuje ekran z opcjami — menedżer zadań, zmiana użytkownika, blokada ekranu, wylogowanie, restart. Zamiast gwałtownego restartu daje kontrolę. Wikipedia
Bradley opisał pracę nad kombinacją jako "pięć, dziesięć minut aktywności, a potem przeszedłem do następnej z stu rzeczy do zrobienia." Prawdopodobnie żadna z pozostałych dziewięćdziesięciu dziewięciu rzeczy z tej listy nie jest dziś pamiętana.
Kombinacja której twórca nie chciał upubliczniać, którą Microsoft używa mimo woli, której IBM odmawiał zastąpienia jednym klawiszem — stała się jednym z niewielu gestów komputerowych które przekroczyły granicę między technologią a kulturą. "Ctrl+Alt+Delete" funkcjonuje dziś w języku potocznym jako metafora restartu, nowego początku, wyzerowania. Politycy używają jej w przemówieniach. Pojawia się w tytułach książek i filmów.
David Bradley mógł ją wynaleźć. Ale jak sam przyznał — to Bill sprawił że stała się sławna.
